poniedziałek, 8 czerwca 2015

Cofnięty rekord

Ciekawa, chociaż w zasadzie jasna i prosta do rozstrzygnięcia sytuacja, spotkała Rami'ego Sbahi'ego - rekordzistę kostki 2x2. Rzecz wydarzyła się na zawodach w Kanadzie, w ostatni weekend. Rami wykręcił rewelacyjny czas 0.58 sekundy. Dla mnie jest to czas, w którym ja ledwie podniosę kostkę i być może wykonam pierwszy ruch. A tu całe ułożenie 2x2. Ale chwilę potem czas wykreślono, a Rami dostał inny scramble. Dlaczego tak się stało?
Otóż Rami powiedział delegatowi, że już wcześniej  znał scrambla. Jakiś napalony dzieciak widział, jak inni układają pierwsze ułożenie i szybko zorientował się, że rozwiązanie może być 4 ruchowe. Według zasad WCA jest to najmniejsza liczba ruchów potrzebna do tego, żeby uznać legalność scrambla. Takie scramble trafiają się jednak bardzo rzadko. A tu taki fart - świetny scramble i rekordzista świata na sali. Nic dziwnego, że dzieciak się podpalił i pokazał go Ramiemu.

Według relacji zawodnika, scramble'a widział przez ułamek sekundy i nawet nie szukał rozwiązania. Przy jego poziomie znalezienie takiego rozwiązania jest bardzo krótkie - w końcu ja nawet jestem w stanie zaplanować pół rozwiązania mimo, że układam tylko metodą Ortegi. Dlatego to nie miało znaczenia. Ale jak sam przyznał - po wykręceniu czasu czuł się z tym kiepsko i dlatego zgłosił całą sytuację.

I chwała mu. Jak już pisałem wcześniej zasady są po to, by je przestrzegać. Sytuacja jest podobna do tej z rekordem Feliksa, ale jest też wyraźna różnica - intencja oszustwa. Nie dziwię się, że sam Rami nie chce tego rekordu i mam nadzieję, że WCA też go nie uzna. No i z banuje tego dzieciaka, na jakiś krótki okres - tak by kara była, ale z szansą poprawy.

Tu link do całej dyskusji dla dociekliwych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

FMC 33