piątek, 1 stycznia 2016

Dobry początek

Nowy rok, nowym rokiem, ale leniwy poranek w południe pozwala na robienie rzeczy, które człowiek lubi. Pomyślałem, że to dobry dzień na małego multi blinda, czyli wiele kostek na raz. Po spacerze stwierdziłem, że zrobię 5 kostek - to nie jest duża liczba, ale na tyle duża, że od Mistrzostw Polski w październiku nie robiłem tyle.



Poszło gładko - łatwo się zapamiętało, zresztą nie śpieszyłem się. Obrazy były jasne i wyraźne. Przy okazji wyszło mi kilka ciekawych par na przyszłość, jak burak (BR) czy otwór na (OT). Niestety pomyliłem się na jednym obrocie. Miewam tak, że czasem się na algu blokuję i ręce nie robią go automatycznie, przez co nie mogą sobie przypomnieć właściwego ruchu. Tym razem tak właśnie było i stąd pomyłka. Co zresztą od razu wiedziałem. W sumie jestem zadowolony, mimo że to tylko 3 punkty, bo 4/5 = 4 - 1 = 3. Może być. Czas jest spoko, pozwala spokojnie dopełnić na 9 kostek już teraz.


W sumie jestem zadowolony. Bo to chyba dobry znak na tegoroczne zmagania w blindzie. W zasadzie lepiej powiedzieć, że oznaka, bo przesądny nie jestem.

A co bym chciał osiągnąć w tym roku w speedsolvingu? Oto proszę:
- stałe poniżej 8 minut w 4bld (może 6 minut)
- poniżej 20 minut w 5 bld
- ułożyć 6x6 blindem
- w 3bld dojść w stałe okolice 1 minuty przy 60% skuteczności
- 10 kostek w multi blindzie
- sub 20 stałe w 3x3
- okolice 1 minuty w 4x4
- sub 3 minuty w 5x5 (2:30 byłoby super)
- opanować płynnie wszystkie komutatory od 3x3 do big cubów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

FMC 35 - Inwersja