czwartek, 5 maja 2016

Małe podsumowanie

Ostatnio mało tu pisałem, ale nie jest tak, że przestałem układać. Wręcz przeciwnie, ale do rzeczy...

Po ostatnim GLSie byłem nieco rozczarowany wynikami w 3x3. Pozostałe wyniki były dobre i zgodne z oczekiwaniami, ale tutaj spodziewałem się czegoś innego. Zacząłem więc z powrotem układać Roux - głównie dlatego, że Fridrich nieco mnie znudził, a nadto i wynik był rozczarowujący. I tu nagły click w głowie - pierwszy blok, który sprawiał mi bardzo dużo problemu stał się bardzo prosty. Na dodatek mogę być color neutral, bo w Roux nie ma rotacji, układając więc wszystko z "białym na dole" jest się prawie w pełni CN. Właśnie skończyłem sobie przypominać moje CMLLe i zostanę przy tej metodzie na dłużej. Od razu też udało mi się poprawić wszystkie moje rekordy w Roux. Może więc sub20 jest możliwe?

Po drugie odpoczywam od blinda. Dokończyłem tabelę z algami (wkrótce zalinkuję), robię też zaawansowane słowa do memo. Ale na razie przerwa. Uświadamiam też sobie jeden błąd w memo, gdzie brakowało mi czasem łącznika między jedną a drugą częścią memo. Ale na razie przerwa.

Za to udało mi się kupić dwie nowe kostki. Sprzedałem 6x6 od Shengshou i kupiłem Moyu. I jest rewelacyjnie. Po 80 ułożeniach dziś po raz pierwszy zrobiłem wynik poniżej 6 minut i byłem bliski zrobienia też takiej średniej.

Drugą kostką jest skewb. Tutaj z kolei kupiłem Mofangge i jest podobnie. Kostka znacznie lepsza od Moyu. Trenuję. I to tyle. Wyniki są na zdjęciu. Tak to teraz wygląda.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz