czwartek, 23 czerwca 2016

A już jutro na GLS III

Nie miałem czasu na bloga, bo trochę dużo pracy, ale w końcu, w końcu... Już jutro ruszamy na GLS III.



Oczekiwania to oczywiście zabawa. O wynik będzie trudno. W układaniu jedną ręką układam metodą Roux i idzie mi całkiem dobrze - wczoraj wykręciłem pierwsze sub40 z 12 i fajną średnią z 5 34.13. Mam to na kamerze. Ale czy uda się to powtórzyć?

Z powodu meczu, cutoff w 2x2 to 7 sekund, co jest możliwe dla mnie, ale czy będzie, skoro nic nie trenuję...

Podobnie w 3x3 blindem. Trenuję komutatory, ale z niską skutecznością i różnym wynikiem. Niestety - dużo jeszcze się skupiam na tym "jak" i w pewnym momencie ucieka mi memo. Więc przyjmę w ciemno każdy wynik. Ale jak to pisał Ollie Frost - kto nie ryzykuje ten nic nie zyskuje.

No i zwykła 3x3 - metoda Roux. Oczywiście na maksa i na pełną metodę. Bardzo bym chciał powtórzyć sub20, ale myślę, że na to za wcześnie. Więc przyjmę sub25 w ciemno.

To tyle moich oczekiwań. Ważniejsza jest jednak atmosfera i spotkania. Będzie sporo ludzi, których znam. Z niektórymi rozmawiałem przez Facebooka więc będzie wreszcie okazja spotkać się na żywo, przywitać i pogadać. I na to cieszę się najbardziej. Świetny początek wakacji.

Do zobaczenia!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Square-1. Metoda LIN. Algorytmy